
Patryk (1991) Warszawa
Pierwsze myśli po odebraniu diagnozy? „Ciekawe, czy zdążę pobawić się na weselu mojego brata… Ciekawe, czy kiedyś znajdę miłość… To będzie moja najpilniej strzeżona tajemnica…” Dziś, po kilkunastu latach od zakażenia jestem w szczęśliwym związku, o swoim zakażeniu mówię coraz bardziej otwarcie.
Tylko brat jeszcze nie zorganizował wesela :) Myślę, że bez zakażenia nie byłbym teraz w miejscu, w którym jestem. Wiem, że na początku pytania, wątpliwości i poczucie winy mogą przytłaczać. Mnie udało się z tym poradzić.
Moje doświadczenie jako Buddy
Dlaczego zostałem wolontariuszem?
Po 10 latach od zakażenia wreszcie mogłem powiedzieć, że się z nim pogodziłem. To dało mi siłę do działania i do przekucia wstydu i poczucia winy w coś pożytecznego. Pamiętam też ogromne uczucie osamotnienia po odebraniu diagnozy i tysiące pytań tłukące się w głowie. Chętnie dzielę się swoim doświadczeniem, byś nie czuł się samotny.
Co daje mi wolontariat?
Mam w sobie gen społecznika. Poza programem działam w stowarzyszeniu sportowym. Sprawia mi to po prostu frajdę.
Moja rada dla nowo zdiagnozowanych
Daj sobie trochę czasu. Pozwól sobie na smutek, na gorszy dzień. Nie czytaj tego, co piszą inni na forach i w mediach społecznościowych. Napisz do nas i po prostu pogadaj. Życie z HIV może być naprawdę fajne!
Skontaktuj się ze mną
Jeśli niedawno otrzymałeś pozytywny wynik testu lub znasz kogoś w takiej sytuacji, możesz skontaktować się ze mną za pośrednictwem programu Buddy Polska.
Uzyskaj pomoc